← Powrót do audytu nieruchomości
📐

Pion, poziom i kąty proste

Mierzymy odchylenie ścian od pionu, poziom sufitu oraz kąty w narożnikach. To pomiary, których nie da się zrobić „na oko" — różnica kilku centymetrów na długości pokoju bywa niewidoczna, dopóki nie przystawi się do ściany prostej szafy.

Konsekwencje są bardzo praktyczne i kosztowne. Przy krzywych ścianach zabudowa meblowa musi być robiona na wymiar, płytki układa się z rosnącą fugą, a między szafą a ścianą zostaje klin, który trzeba maskować listwą.

Sprawdzamy też, czy przekątne pomieszczenia są równe. Gdy się różnią, pokój nie jest prostokątem — a wtedy panele, płytki i zabudowa nigdy nie ułożą się równolegle do ścian.

📜

Równość tynków wg normy

Nie oceniamy „czy ładnie wygląda", tylko odnosimy pomiar do normy PN-B-10110 dotyczącej tynków gipsowych, która określa dopuszczalne odchyłki. Dzięki temu wynik nie jest kwestią opinii, lecz konkretną liczbą, którą można przedstawić deweloperowi lub sprzedającemu.

Norma dopuszcza m.in. odchylenie powierzchni do 5 mm mierzone łatą 2-metrową oraz odchylenie od pionu rzędu 3 mm na 1 m wysokości. Kąty proste kontroluje się na ramieniu 1 m z tolerancją ok. 4 mm. Zaostrzone wymagania obowiązują dla wyższych kategorii wykończenia, dlatego zawsze podajemy, wobec jakiego kryterium oceniamy.

Przekroczenie tych wartości to podstawa do zgłoszenia wady w protokole odbioru. Zgłoszona w terminie kosztuje dewelopera; zauważona po roku — Ciebie.

Pęknięcia i rysy

Kluczowe jest rozróżnienie, z jakim pęknięciem mamy do czynienia. Cienkie rysy skurczowe na tynku czy w narożach płyt g-k są zjawiskiem typowym i naprawia się je przy malowaniu.

Zupełnie inaczej traktujemy rysy ukośne biegnące przez naroża okien i drzwi, pęknięcia rozszerzające się ku górze oraz szczeliny na styku ścian i stropu. Mogą świadczyć o pracy konstrukcji lub osiadaniu budynku — a to problem, którego nie rozwiązuje szpachla.

Jeżeli pęknięcie budzi wątpliwości, zaznaczamy to wprost w raporcie i zalecamy opinię konstruktora. Wolimy uczciwie wskazać granicę naszej oceny, niż zbagatelizować coś, co może kosztować dziesiątki tysięcy złotych.

📣

Głuche tynki i odspojenia

Ściany opukujemy na całej powierzchni. Zmiana dźwięku na pusty, bębniący oznacza, że tynk w tym miejscu odspoił się od podłoża i trzyma się wyłącznie sąsiednich fragmentów.

Taki tynk wygląda idealnie do momentu, w którym zaczniesz wiercić w ścianie pod półkę albo kołek uchwytu telewizora. Wtedy odpada płatami, a naprawa oznacza skucie i tynkowanie całej ściany.

Sprawdzamy też okładziny w łazience i kuchni — głucha płytka najczęściej pęka po miesiącach użytkowania, a wymiana pojedynczej sztuki rzadko kończy się dobrym efektem wizualnym.

Odbierasz mieszkanie od dewelopera? Zadzwoń!

☎ 536-364-747